środa, 2 grudnia 2015

Jesienne szaleństwo



Hej! :)
Za oknem szaro, ponuro, zimno.. Postanowiłam dodać post, który choć odrobinę ogrzeje serducha :) Mianowicie post, w którym jest bardzo dużo kolorów, czyli typowa polska jesień. Miałam okazję fotografować Madziulę, którą poznałam na wiosnę i wtedy po raz pierwszy miałyśmy okazję współpracować. Niestety nie mamy możliwości, by umówić się z dnia na dzień, ale mam nadzieję, że jak tylko Madzia zjedzie do Polski, to po raz kolejny stanie przed moim obiektywem :) Kto wie, może to będzie panorama zimowa? Byłoby świetnie! :) Chciałabym Was odesłać do postu, który choć trochę odzwierciedla te emocje i wrażenia przy pierwszej naszej współpracy- KLIK.
A tymczasem zapraszam do krótkiego przeglądu zdjęć z ostatniej sesji :)













środa, 25 listopada 2015

W barwach jesieni




Cześć Pyszczki!
Co tam u Was? Jak tam Wasze samopoczucie w te jesienne wieczory?
Pogoda się zmieniła, również nastąpiła zmiana czasu.. A to oznacza typową, jesienną aurę, która wielu osobom już zapewne zaczęła towarzyszyć.. 17 godzina i już ciemno? 
Ale jak.. Przeciez jeszcze się pamięta jak w wakacje o 22 dopiero zaczynało się ściemniać :o
Jednakże jesień ma także swoje uroki, przede wszystkim piękne kolory, jak żadna inna pora roku.
Z tej okazji i ja postanowiłam zrobić coś, co będzie uwiecznieniem tej pory roku, mianowicie zdjęcia! Zgarnęłam na nie Beatkę, która po raz drugi gościła przed moim obiektywem. Jak zwykle, efekty są genialne (bynajmniej według mnie), bardzo się z tego cieszę :) Pierwszą naszą sesję możecie zobaczyć tutaj.  Z takimi wariatami to można pracować codziennie, świetna atmosfera i mega zadowalające efekty! :D Godzina zdjęć, dwie gadania, tak to można żyć :D
No nic, nie zanudzam już tylko zapraszam do oglądania zdjęć ;)























piątek, 6 listopada 2015

Happy Halloween




Buuuuuu! 
Dzisiejsza notka będzie dość nietypowa, tak samo jak zdjęcia w niej zawarte. Panuje zupełnie inny klimat, nietypowy dla mnie, jednakże nie ukrywam, że polubiłam takie chłodne zdjęcia. Może określenie nie jest jakoś bardzo trafne, ponieważ te zdjęcia bardziej straszą,, ale o to chodziło! :)
Cieszę się, że trafiłam na tak zorganizowaną osobę, jak Monika do tej sesji. Cała współpraca przebiegła w miłej, wesołej atmosferze- czego nie odzwierciedlają zdjęcia :D Właśnie takie osoby się ceni! Monia stanęła na wysokości zadania, poprzez przygotowanie do sesji dwóch świńskich serc i krwi, a także przez oprawę swojego wizerunku. Nie było żadnego problemu z dogadaniem, chyba obie miałyśmy wizję tej sesji :) Różnie ludzie zareagowali na tą sesje, jednym się podobało, inni uważali, że to obleśne. I rzeczywiście, nie jest to takie łatwe jak się wydaje. Monia miała posklejane całe włosy, cała krew po czasie zasychała i ciężko było ją domyć. Ale dałyśmy radę! A zdjęcia?
To już Wam zostawiam do oceny :)


















środa, 7 października 2015

Materac w roli głównej




Witajcie! :)
Po raz kolejny blog został gdzieś z boku.. Muszę wrócić do regularnych postów, idzie wypaść z rytmu. Tym razem witam Was ze sesją, która miała miejsce pewnie już około 2 miesiące temu, jednakże nie obyłoby się bez dodania jej na bloga. Dużym problemem jest sam komputer, który chodzi jakby chciał a nie mógł i to on uniemożliwia dłuższą pracę przed komputerem. Jednakże póki co zmiany zapowiadają się na lepsze. Mamy natomiast póki co jesien,  porę bardzo zimną jak to na jesień przystało. Tym bardziej dziś pogoda dała się odczuwać bardziej niż dotychczas. Mam nadzieję, że wpadnie w moje porfolio kilka (a nawet kilkanaście!) jesiennych ujęć. Pomysły są, gorzej z czasem.. No cóż.. 
Wracając do samej sesji. Mam do niej sentyment, kojarzy mi się ona typowo z wakacjami, za którymi bardzo tęsknię i z niecierpliwością czekam na kolejne. Całe szczęście, że wraz z ich końcem zakonczyłam wszystkie egzaminy z sukcesem i brnę dalej. Natomiast żałuję, że zrobiłam tak mało sesji w lato.. Teraz zacznie się typowa rutyna-szkoła, dom, szkoła, sama pogoda będzie zniechęcała, aby gdziekolwiek wyjść, a co dopiero wziąć aparat, zacisnąć zęby i robić zdjęcia.. No ale mam nadzieję, że tak się nie stanie. Październik-listopad, w tym okresie czeka mnie sporo pracy na uroczystościach okolicznościowych, mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli. To tak w skrócie co się u mnie dzieje, liczę że bedzie coraz lepiej i znajdę przede wszystkim więcej czasu, aby się realizować w tym co kocham.. 
A teraz zapraszam na krótką prezentację zdjęć, miłego oglądania! :*
Wszystkie linki macie standardowo w zakładkach :)